Mama zadumana

Mama zadumana
E. Zawistowska,
S. Marciniak

Mama krząta się w kuchni od rana
Myśli wciąż o niebieskich migdałach.
gdy spytamy, co ugotowała –
„ Dziś pieczeń dla was mam z hipopotama”.

Ref.:

Nasza mama, mama zadumana,
mama zadumana cały dzień.
Błądzi myślami daleko
codziennie przypala mleko.
Na łące zrywa kwiaty
i sól sypie do herbaty.

Nasza mama niezwykła kucharka
Krokodyla wrzuciła do garnka.
Krasnoludek wpadł jej do sałaty
A w piecu piecze się zegarek Taty.

Ref.: Nasz mama, mama zadumana…

Ten krokodyl, co uciekł z ogródka
W przedpokoju chciał zjeść krasnoludka,
Choć zegarek czuje się fatalnie
To obiad był dziś bardzo punktualnie.

Ref.: Nasz mama, mama zadumana…

Leave a Reply