Julian Tuwim Taniec

Skoczył stołek do wiaderka,
Zaprosił je do oberka,
Dzbanek z półki – hyc na ziemię:
“Ja nie gorszy! Poproś-że mię!”

A za dzbankiem talerz skoczył,
Dokoluśka się potoczył.
Piec, choć grubas złapał kija
I ochoczo z nim wywija.

Biedna miotła w kącie stoi,
Też by chciała, lecz się boi,
Bo jak w tańcu się rozluźni,
To ją będą zbierać później.

Tańczy skrzynia i siekiera.
Aż się miotle na płacz zbiera.
Już nie może ustać dłużej
I tak pląsa aż się kurzy!

Wiersze i piosenki dla dzieci:

Parasole

Na ulicach zasmuconych deszczem Smutni ludzie, smutne miny mają Deszcz płynie ich smutne policzki Więc do domu ludzie uciekają

czytaj...

Lokomotywa

Stoi na stacji lokomotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa: Tłusta oliwa. Stoi i sapie, dyszy i dmucha,

czytaj...