Podobne wpisy

  • Psie smutki

    Post Views: 280 Psie smutki Autor: Jan Brzechwa Na brzegu błękitnej rzeczki Mieszkają małe smuteczki. Ten pierwszy jest z tego powodu, Że nie wolno wchodzić do ogrodu, Drugi – że woda nie chce być sucha, Trzeci – że mucha wleciała do ucha, A jeszcze, że kot musi drapać, Że kura nie daje się złapać, Że…

  • O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci

    Post Views: 239 – Wrzuciłeś Grzesiu list do skrzynki, jak prosiłam? – List, proszę cioci? List? Wrzuciłem, ciociu miła! – Nie kłamiesz, Grzesiu? Lepiej przyznaj się kochanie! – Jak ciocię kocham, proszę cioci, że nie kłamię! – Oj, Grzesiu kłamiesz! Lepiej powiedz po dobroci! – Ja miałbym kłamać? Niemożliwe, proszę cioci!

  • Chrzan

    Post Views: 172 Płacze chrzan na salaterce, Aż się wszystkim kraje serce. „Panie chrzanie, Niech pan przestanie!” Chudy seler płacze także, Mówiąc czule: „Panie szwagrze, Panie chrzanie, Niech pan przestanie!” Rozpłakała się włoszczyzna: „Jak to można? Pan mężczyzna, Panie chrzanie, Niech pan przestanie!” Pochlipuje bochen chleba: „No, już dosyć! No, nie trzeba! Panie chrzanie, Niech…

  • Luty

    Post Views: 359 Często w nim bywają jeszcze mrozy trzaskające, za to jest w calutkim roku najkrótszym miesiącem. Lecz nie zrobi nam nic złego mroźny koniec zimy, nakarmimy głodne ptaki, w piecu napalimy. Szczerzy luty zęby sopli, wszystko mrozem ściska. Niech tam sobie! Wkrótce przyjdzie „kryska na Matyska”. Gdy obuję ciepłe buty i gdy kożuch…

  • Na straganie

    Post Views: 261 Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: „Może pan się o mnie oprze, Pan tak więdnie, panie koprze.” „Cóż się dziwić, mój szczypiorku, Leżę tutaj już od wtorku!” Rzecze na to kalarepka: „Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!” Groch po brzuszku rzepę klepie: „Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?” „Dzięki,…

  • Małpa w kąpieli

    Post Views: 215 Autor: Aleksander Fredro Rada mał­pa, że się śmie­li, Kie­dy mo­gła udać człe­ka, Wi­dząc pa­nią raz w ką­pie­li, Wla­zła pod stół – ci­cho cze­ka. Pani wy­szła, drzwi za­mknę­ła; Mał­pa fi­glarz – nuż do dzie­ła! Wziąw­szy pań­ski cze­pek ran­ny, Prze­ście­ra­dło I zwier­cia­dło – Szust do wan­ny! Da­lej kur­ki krę­cić żwa­wo! W lewo, w pra­wo,…