Podobne wpisy

  • Ryby, żaby i raki

    Post Views: 106 Ryby, żaby i raki Raz wpadły na pomysł taki, Żeby opuścić staw, siąść pod drzewem I zacząć zarabiać śpiewem. No, ale cóż, kiedy ryby Śpiewały tylko na niby, Żaby Na aby-aby, A rak Byle jak. Karp wydął żałośnie skrzele: „Słuchajcie mnie przyjaciele, Mam sposób zupełnie prosty – Zacznijmy budować mosty!” No, ale…

  • Jajko

    Post Views: 194 Było sobie raz jajko mądrzejsze od kury. Kura wyłazi ze skóry. Prosi, błaga, namawia: – Bądź głupsze! Lecz co można poradzić, kiedy się kto uprze? Kura martwi się bardzo i nad jajkiem gdacze, A ono powiada, że jest kacze. Kura prosi serdecznie i szczerze: – Nie trzęś się, bo będziesz nieświeże. A…

  • Foka

    Post Views: 115 Mole foce zjadły futro. „W czym na spacer wyjdę jutro?” Poszła foka do oposa: „Jestem naga, jestem bosa, Co ja teraz, biedna, pocznę? Daj choć futro zeszłoroczne.” Opos tylko drzwi zatrzasnął: „Każdy nosi odzież własną!” Poszła foka między bobry: „Może będzie kto tak dobry I ponosić futro da mi? Futro przecież się…

  • Kwoka

    Post Views: 240 Kwoka Autor: Jan Brzechwa Proszę pana, pewna kwoka Traktowała świat z wysoka I mówiła z przekonaniem: „Grunt to dobre wychowanie!” Zaprosiła raz więc gości, By nauczyć ich grzeczności. Pierwszy osioł wszedł, lecz przy tym W progu garnek stłukł kopytem. Kwoka wielki krzyk podniosła: „Widział kto takiego osła?!” Przyszła krowa. Tuż za progiem…

  • Katar

    Post Views: 135 Spotkał katar Katarzynę – A – psik! Katarzyna pod pierzynę – A – psik! Sprowadzono wnet doktora – A – psik! „Pani jest na katar chora” – A – psik! Terpentyną grzbiet jej natarł – A – psik! A po chwili sam miał katar – A – psik! Poszedł doktor do rejenta…