Katar

Spotkał katar Katarzynę – A – psik! Katarzyna pod pierzynę – A – psik! Sprowadzono wnet doktora – A – psik! “Pani jest na katar chora” – A – psik! Terpentyną grzbiet jej natarł – A – psik! A po chwili sam miał katar – A – psik! Poszedł doktor do rejenta – A – […]

Mucha

Z kąpieli każdy korzysta, A mucha chciała być czysta. W niedzielę kąpała się w smole, A w poniedziałek w rosole, We wtorek – w czerwonym winie, A znowu w środę – w czerninie, A potem w czwartek – w bigosie, A w piątek – w tatarskim sosie, W sobotę – w soku z moreli… Co […]

Ślimak

“Mój ślimaku, pokaż rożki, Dam ci sera na pierożki.” Ale ślimak się opiera: “Nie chcę sera, nie jem sera!” “Pokaż rożki, mój ślimaku, Dam ci za to garstkę maku.” Ślimak chowa się w skorupie. “Głupie żarty, bardzo głupie.” “Pokaż rożki, mój kochany, Dam ci za to łyk śmietany.” Ślimak gniewa się i złości: “Powiedziałem chyba […]

Psie smutki

Psie smutki Autor: Jan Brzechwa Na brzegu błękitnej rzeczki Mieszkają małe smuteczki. Ten pierwszy jest z tego powodu, Że nie wolno wchodzić do ogrodu, Drugi – że woda nie chce być sucha, Trzeci – że mucha wleciała do ucha, A jeszcze, że kot musi drapać, Że kura nie daje się złapać, Że nie można gryźć […]

Kaczka dziwaczka

Nad rzeczką opodal krzaczka Mieszkała kaczka-dziwaczka, Lecz zamiast trzymać się rzeczki Robiła piesze wycieczki. Raz poszła więc do fryzjera: “Poproszę o kilo sera!” Tuż obok była apteka: “Poproszę mleka pięć deka.” Z apteki poszła do praczki Kupować pocztowe znaczki. Gryzły się kaczki okropnie: “A niech tę kaczkę gęś kopnie!” Znosiła jaja na twardo I miała […]

Na straganie

Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: “Może pan się o mnie oprze, Pan tak więdnie, panie koprze.” “Cóż się dziwić, mój szczypiorku, Leżę tutaj już od wtorku!” Rzecze na to kalarepka: “Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!” Groch po brzuszku rzepę klepie: “Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?” “Dzięki, dzięki, panie grochu, […]

Kłamczucha

Kłamczucha – Proszę pana, proszę pana, Zaszła u nas wielka zmiana: Moja starsza siostra Bronka Zamieniła się w skowronka, Siedzi cały dzień na buku I powtarza “Kuku, kuku!”

Samochwała

Samochwała Samochwała w kącie stała I wciąż tak opowiadała: – Zdolna jestem niesłychanie, Najpiękniejsze mam ubranie,

Marsz przedszkolaków

Marsz przedszkolaków Z. Turski J. Brzechwa Wietrzyk leci w dal przez pola, Idą dzieci do przedszkola. A kto przy tym wcześnie wstanie z apetytem zje śniadanie.

Jan Brzechwa- ZOO

Matołek raz zwiedzał zoo I wołał co chwila: O-o! Jaka brzydka papuga! Żyrafa jest za długa! Słoń za wysoki! A po co komu te foki? Zebra ma farbowane żebra!